woreczek robaczkowy

Wątki

 

Icewall's portal


Mam system Windows ME, chcąc sformatowac dysk wchodzę do MS-DOS i piszę
polecenie: "format c:" następnie wyślwietla mi się komunikat:

"UWAGA, WSZYSTKIE DANE NA NIEWYMIENIALNYM DYSKU C: ZOSTANĄ UTRACONE!
Formatować dalej (T/N)?"

Po czym wybieram "t" ENTER i po chwili:

"Dysk C: jest aktualnie używany w innym procesie.
Formatowanie przerwane."
Co zrobić żeby sformatować ten dysk c???


To tak jakbyś chciał sam sobie wykonać operację na otwartym sercu. Podobno
pewien radziecki chirurg sam sobie przeprowadził usunięcie woreczka
robaczkowego ale imo było to szczytowe osiągnięcie w tego rodzaju zawodach :)

System musi być uruchomiony z innego dysku lub dyskietki. A zamiast pisać "Mam
system..." powinieneś napisać "chcę usunąć system..."

pozdrawiam
Sławek


| a charakter zmienił mi
| się chyba na łatwiej podejmujący decyzje.

Charakter? Khkh... o co chodzi?


Kiedys czytałam, że wycięcie woreczka żółciowego, powoduje zmianę charekteru,
ale nie wiem czy to prawda.
Jeśli chodzi o zęby, to widzę, że to ma wpływ.

A ciekawe jak jest z wyrostkiem robaczkowym ?  :)

i co potem medycyna ?
pewnie większośc naiwniaków startuje na medycynę?

Boże chroń od takich lekarzy! Zamiast operacji usunięcia woreczka robaczkowego,
zostanę bez śledziony :O

Nie, nie , nie ! może dlatego wporwadzony został test predyspozycji ?

Właśnie dlatego że sobie nie zdaje, próbowałabym, być może po raz pierwszy
porozmawiać z nią jak z dorosłym człowiekiem, co ją czeka, jak zdecyduje tak,
albo tak. Ale to ona będzie przeżywać a ja ew. tylko będę mogła ją
wspomagać.Więc to ona musi podjąć decyzje znając za i przecie ale z ust matki,
która najlepiej zna swoje dziecko. A poza tym takie jest prawo. To "Agata" musi
wyrazić swoją wolę.
Gabinety prywatne są często bardziej sterylne i komfortowe niż szpitale, gdzie
co chwila słychać o sepsie czy innym zakażeniu, a tego rodzaju zabiegi
przeprowadzają początkujący lekarze lub nawet stażyści. To jest traktowane z
pkt. widzenia medycznego mniej poważnie niż usunięcie woreczka robaczkowego.

Aborcja na życzenie
Nie chcę nikogo pouczać, moralizować, ani potępiać, ale polecam wyznania Gianny Jessen; kobiety, która przeżyła własną aborcję... Niektórych mogą razić jej religijne dygresje, ale jeżeli je sobie odpuścić, to pozostaje wstrząsające, uniwersalne przesłanie. Tak, kobieta jest kimś więcej niż tylko samicą rozpłodową, ale płód to coś (ktoś) więcej niż woreczek robaczkowy czy migdałki.

Przeżyła aborcję cz. 1
Przeżyła aborcję cz. 2

"Czy może fakt, że będąc w niechcianej ciąży, pomyślałam o aborcji, przekreśla mój wysiłek, by nauczyć się kochać mojego synka?" Na pewno nie przekreśla, ale obawiam się, że z takim podejściem, jak w dalszej części artykułu ("Zostałam pozbawiona możliwości wyboru. I nie ważne, jaka byłaby ta decyzja - nadal pozostałabym człowiekiem odpowiedzialnym."), będzie ciężko...

Witam!

Mialam podobne objawy. Ginekologicznie wszystko niby u mnie bylo ok, ale jednak
mialam nawracajace bole po prawej stronie. Mialam robione USG jamy brzusznej,
ktore nic nie wykazalo (lekarka rodzinna myslala, ze moze to woreczek
zolciowy). Nie mialam zadnych objawow typowych dla wyrostka robaczkowego
(wymioty, zaparcia, biegunki itp.). Nawet zazwyczaj nie mialam podwyzszonej
temp. Raz sie zdarzylo, ze mialam 37,5 i lekarka rodzinna wyslala mnie do
szpitala. Tam zbadano mi krew (leukocyty byly w granicach gornej normy),
poduszono po brzuchu i... po 2 godzinach lezalam na sali operacyjnej. Okazalo
sie, ze to jednak byl wyrostek! Nie bylo to zadne ostre zapalenie, ale kolo
wyrostka zbieral sie chyba jakis plyn (cos takiego mowil chirurg, ktory mnie
cial), ktory po jakims czasie moglby prezeksztalcic sie w rope!

A wiec zrob przede wszystkim badania krwi i jesli cos bedzie nie tak idz do
szpitala niech tam cie przebadaja i podusza po brzuchu. Jesli bedzie istnialo
jakiekolwiek podejrzenie wyrostka zgodz sie na operacje. W koncu wlasciwie
wyrostek nie jest do niczego potrzebny i zyc bez niego mozna, a gdy sie go
zaniedba moze sie to skonczyc powaznymi powiklaniami.

Pozdrawiam i zycze zdrowia!

laparoskopia jest to sposob przeprowadzenia operacji - zamiast otwierania jamy
brzusznej robi sie naciecia przez ktore wprowadza sie narzedzia i kamere. mozna
w ten sposob usunac wyrostek robaczkowy czy woreczek zolciowy. nie wiem, jaki
zabieg dokladnie zalecil ci lekarz, ja mialam usuwany wlasnie woreczek
zolciowy. calkowita narkoza, 1 godzina operacji, 1,5 dnia w szpitalu, po 5
poruszasz sie juz calkiem normalnie i mozna isc do pracy (niektorzy jak czuja
sie na silach to nawet wczesniej). zostaja 3 male blizny: pod pepkiem, po
prawej stronie brzucha i na wysokosci splotu slonecznego; najwieksza jest pod
pepkiem.
pozdr. anka

ja w pierwszej ciązy też zwijałam się z bólu pod prawym zebrem, i przeraźliwie
wymiotowałam....skończyło się operacją w 16 tc
między innymi wycięli mi wyrostek robaczkowy
lekarz mówił mi ze podobne objawy mogą dawać kamienie na woreczku żółciowym
ale mam nadzieję że w twoim przypadku będą to zwykłe dolegliwości ciążowe
trzymam kciuki....

Witam w piateczek.
Witam was o poranku z podwojna kawa. Mam dzis kiepski humor bo oczywiscie
znow mam problemy z moim durnym organizmem.Dzis powinnam miec 19dc a zamiast
tego mam 1dc czyli znow cykl trwal zaledwie 18dni nie mialam wogule
jajeczkowania bo tempka mi wcale nie skoczyla do gory.A zeby bylo smieszniej
w poprzednim cyklu mialam jajeczkowanie z prawego jajnika wiec teraz powinnam
miec z lewego, ale w 8dc prawy bolal mnie tak silnie ze nawet noga poruszyc
nie moglam i z bolu az plakalam. Ale temperatura nie skoczyla do gory wiec
nie bylo owulacji. I wogule jakbym mogla to bym teraz sobie pokrzyczala i
potupala nogami
Ps. co do bolu to napewno nie byl woreczek robaczkowy bo go nie mam, mialam
go usunietego w wieku 12 lat
Ps2. Mam nadzieje,ze wy macie lepsze humorki od mojego
Pozdrawiam buziaki!!!

andreas077 napisał:

> Ciekawe co teraz na to odpowiesz???

mhm??? Co ja mogę, gościu z tego wszystkiego znalazł się w szpitalu,
prawdopodobnie zapalenie woreczka robaczkowego, dwa dni i po ptokach wyjdzie, a
co zrobi jeszcze nie wiadomo, ale pewnie nie łatwo mu będzie? A to czy dzieci
zrezygnują z życia w luksusie i nie ważne u kogo, też wielką niewiadomą, do
lutego jeszcze daleko, a i sezon urlopowy w pełni to na decyzje musi sporo
poczekać, ale jak go znam coś tam poczyni ...

W jaki sposob i jak dlugo was boli?
Jestem tu nowa. Jescze nie wiem czy mam to swinstwo ale lekarz wlasnie to
podejrzewa.Od ponad 2 miesiecy mam bole w prawej stronie podbrzusza. Piszecie
tu w wiekszosci ze sa to okresowe bole ze tydzien sa i znikaja za jakis czas
znow sie pojawiaja na miesiac i znow znikaja.Czy gdy wy macie taki okres
akurat boli to boi was wtedy dzien w dzien i non stop tylko ze w jednej
chwili slabiej a w drugiej mocniej? czy w taki ze jeden dzien boli a w
drugi wogole, lub rano boli wieczorem wcale?Ja mam niestety bole calodniowe z
momentami wiekszych i trudnych do wytrzymania. Mam tez zaparcia utrzymujace
sie od dawna mimo iz codzien chodze do ubikacji i sie wyprozniam.Najpierw w
moim przypafdku bylo podejrzenie powolnego i nieostrego zapalenia wyrostka
robaczkowego, pozniej ze to od bakterii w moczu, w miedzy czasie ze to
jajnik, ostatnio nowym pomyslem lekarza jest ze to od problemow z woreczkiem
zolciowym , badz tez wlasnie zespol jelita nadwrazliwego. Pan doktor jescze
nie wie co to wiec eksperymentuje przepisuje leki srednio pomagajace lub
niektore wogole i narazie niczego nie wykluczyl ani nie potwierdzil wiec nie
wiem nadal co to moze byc czy ten wyrostek czy od woreczka czy jelito, czy
jescze cos innego. Bede wdzieczna wam za odpiwedz na moje pytanie odnosnie
czestosci i sposobu w jaki was brzuchy bola,czy macie tez tak ze bola was
tylko po jednej stronie, ale tak ze cale plecy z tylu, posladek ,bok i noga
od razu tez boli? z gory dzieki za odpowiedz.pozdrawiam i zycze mniej bolu

Robaki roztoczą PiS
Nadejszła wiekopojna chwiła .

Z woreczka robaczkowego jednego pisowszczyka będącego w niedorozwoju
fizycznym z Darłowa zrobił się śmietnik , z którego już śmierdzi na odległość
tak, że nawet w szpitalu takiego gnoju nie chciano oczyścić.
Doprowadzi to do rychłego roztoczenia Pis-u od jego wnętrza przez wszelkie
robactwo.

a jak cię brzusio zaboli to sobie
sam wytniesz wyrostek robaczkowy albo woreczek żółciowy, prawda? Bo ziajesz
nienawiścią, ale jak trwoga to do boga, lecisz do lekarza i jęczysz, żeby ci
pomóc. Trzeba było skończyć studia medyczne, teraz siedziałbyś w Hali Stulecia,
a po powrocie poczytał sobie zjadliwe komenty sfrustrowanych jak zawsze Polaków,
co to reformy służby zdrowia nie chcą, za to chcą wszystkiego za darmo, bo im
się należy. I o dziwo, najgłośniej o tę darmową opieka zdrowotną krzyczą ci, co
najmniej się do niej dokładają.

Toruńscy lekarze promują laparoskopię
"Toruński Wojewódzki Szpital Zespolony to jedyna placówka w Kujawsko-
Pomorskiem, która wykonuje zabiegi metodą laparoskopii. Medycy
usuwają nią m.in. kamicę pęcherzyka żółciowego, guzy nadnerczy,
torbiele wątroby, patologie śledziony, guzy jelita grubego,
perforowane wrzody żołądka i dwunastnicy, nowotwory i zmiany łagodne
żołądka, ostre zapalenie wyrostka robaczkowego oraz przepukliny
brzuszne"

Dziwne, jedyna placówka?
Ja miałem usuwany woreczek zółciowy w Bizielu też laparoskopem (mam
4 małe blizenki). Chyba ze Bydgoszcz nie jest w w kuj-pom.
Jak można pisać takei brednie?
Mój kuzyn miał laparoskopie w Nakle (chyba tez kuj-pom)
Jakaś rekklama?
Czy coś?
Pani redaktor!
Czemu Pani kłamie?


Designed by Finerdesign.com