wolny płyn w zatoce douglasa

Wątki

 

Icewall's portal


a mi na takim badaniu lekrza napisal (to bylo we wrzesniu) douglas wolny...


tzw. zatoka Douglasa wpisz w google i poczytaj ogólnie jest ok gorzej jak się zbiera tam jakiś płyn albo co innego jak jest ok to piszą mniej więcej coś takiego jak u ciebie

usg z maja. Trzon macicy prawidłowej. Endometrium homogenne 5 mm. Jajnik prawy o wymiarach 45x38x35mm z hypoechogenna przestrzenia 25mm z hyperechogenna wyrosla 6-7mm. Jajnik lewy heterogenny o ostrym obrysie w calosci 45x45x36mm z hypecheogennymi przestrzeniami przepływ wysokooporowy, w kontakcie z jajnikiem lewym przestrzen bezchowa gladkoscienna o wymiarach 4x3x2xm- hydrosakpinx. susp. zatoka douglasa wolnego plynu nie stwierdzam.

Ja mogę się odnieść tylko, że wg opisu istnieje podejrzenie wodniaka jajowodu

w kontakcie z jajnikiem lewym przestrzen bezchowa gladkoscienna o wymiarach 4x3x2xm- hydrosalpinx. susp. zatoka douglasa wolnego plynu nie stwierdzam.
Odnośnie reszty powinien wypowiadać się lekarz. Pozdrawiam

Jestem tu pierwszy raz mam na imie Renia ,prosze o pomoc bo mi mózg niedlugo wyparuje od ciaglego myslenia mam isc na operacje do SZCZECINA bo moj lekarz ginekolog dokladnie nie wie czy to rak (ale na to wskazuje)
OPIS
jajnik lewy z guzem cystyczno-litym o wym. 5,93x3,70x3,94 w badaniu Dopllera unaczynienia w ogniskach hiperechogennym nie stwierdzono Zatoka Douglasa bez wolnego plynu ,CA 125 44,69 Ca 15-3- ,CA19-9 -w normie
lekarz mowi ze dwukomorowy reszta narzadow rodnych bez zmian ,brak dolegliwosci

A moze ktos mi doradzi do kogo i gdzie mam sie udac w Szczecinie

Proszę o pomoc w wyjaśnieniu wyniku badania. Dzisiaj mama odebrała wyniki z badania histopatologicznego i werdykt brzmi Foci carcionomatosi ? Carcioma planoepitheliale invasivum macrocellulare akeratodes G-II mediocris differentiatum. Z dodatkowych badań USG wyszło, że trzon macicy wielkości prawidłowej, jajników nieuwidoczniono. W zatoce douglasa nie stwierdzono wolnego płynu. nerki obustronnie widoczne poszerzenie UMK po stronie prawej poszerzenie ujścia moczowodu. Z cystoskopii wyszło, że trójkąt pęchcerza uniesiony do góry. pokryty przekrwioną kruchą błoną śluzową oraz tkankami patologicznymi. Ujścia moczowodowe niewidoczne. Szyja pęcherza krucha, przekrwiona. dno i ściany boczne pokryte prawidłową błoną śluzową.
Prosze powiedzcie w słowach dla mnie zrozumiałych o co dokładnie chodzi, bo od lekarzy tylko słyszymy, że trzeba być dobrych mysli.

trzon macicy ksztalt stromo tylozgiety,budowa prawidlowa,echogenicznosc jednorodna,obrys trzonu rowne,wielkosc trzonu dlugosc 42mm ap 35mm szerokosc 45mm,objetosc 34.62cmszescienne,prawidlowa.szyjka macicy prawidlowa,endometrium grubosc 5mm,echostruktura prawidlowa,granice zewnetrzne rowne,nie stwierdza sie plynu w jamie macicy.jajnik prawy wielkosc 23mm*14mm,objetosc 2.36cmszescienne z pecherzykiem srednica 0 mm o prawidlowej echostrukturze,jajnik lewy wielkosc 16mm*10mm*10mm,objetosc 0.84cmszescienne o prawidlowej echostrukturze,zatoka douglasa wolny plyn szerokosc 7mm

Witam wszystkich Niestety nie omineło mnie TK, Gliwice wyznaczyły mi kolejny termin na 28 sierpnia. Mam już wynik:
W loży pooperacyjnej nie stwierdza się podejrzanych radiologicznie zmian.
Płyn w zatoce Douglasa grubości 16mm oraz między pętlami jelit po stronie prawej grubości 22mm.
Węzły chłonne miednicy małej i przestrzeni zaotrzewnoej niepowiększone.
Pozostałe narządy i struktury jamy brzusznej w badaniu TK prawidłowe.
Układ kostny bez cech destrukcji.
Jamy opłucne wolne.

Robercie czy wolny płyn oznacza wznowę i czy są to znaczne ilości? Ostatnio marker CA 125 miałam robiony 17 sierpnia i był na poziomie 10. Kontrolę w Gliwicach miałam 2 września ,następna 3 listopada .

Proszę o pomoc, jak powinno przebiegać leczenie, jakie badania są nieprawidłowe.
moje badania 25 dc:
cukier nadczo 78 (70-100)
insulina <2 (6-28,4)
TSH 3-cia generacja 0,782 (0,4-4)
FT3 2,97 (1,5-4,1)
FT4 1,42 (0,8-1,9)
testosteron <20 (<20-80)
DHEA-SO4 122 (35-430)
11 dc
FSH 4,26 (2,8-11,3)
LH 5,44 (1,1-11,6)
Estradiol 36,4 (27-246)

KRZYWA PROLAKTYNY
prolaktyna 0" 29,1 (1,2-25)
prolaktyna 60" 287,0 (12,250)

Bakterie chlamydia - ujemne
mycoplasma - ujemne

Badanie USG 25 dc
Trzon macicy w przodozgięciu wielkości i struktury prawidłowej o wymiarach
50x40x45mm. Myometrium jednorodne bez zmian ogniskowych. Jama macicy pusta.
Endometrium o równych granicach jak w fazie wydzielniczej cyklu grubości
10mm.
Szyjka macicy o prawidłowej echostrukturze, bez zmian patologicznych.
Jajniki obustronnie dobrze widoczne. Jajnik prawy o wymiarach 35x28mm, z
ciałkiem żółtym. Jajnik lewy o wym. 36x29mm, z drobnymi pęcherzykami.
Jajowody niewidoczne. W rzucie przydatków obustronnie zmian patologicznych
nie stwierdzono. W zatoce Douglasa wolnego płynu nie stwierdza się.

Badania męża
badanie nasienia: objętość 2,2 (2-Cool
lepkość: m
liczba plemnikow: 19 (>20)
w ejakulacie: 41,8 (>40)
zywotnosc 59 (>75)
ruchliwosc 59 (>50)
typ A 18 (>25)
typ B 20 (>40)
typ C 21 (>40)
morfologia 36 (>30)
aglutynacja +
komorki okragle 0,4 (<1)
BADANIE MIKROSKOPOWE NA 100 OCENIANYCH:
budowa prawidlowa: 36
wada glowki: 19, w tzm akrosomu: 7
wada wstawki: 18
wada nitki: 27

Rozpoznanie: Asthenooligozoospermia

TSH 0,921 (0,4-4)
FSH 4,12 (0,7-11,1)
Prolaktyna 38,5 (2,5-17)
LH 2,71 (0,8-7,6)
Testosteron 340 (262-1593)

Badanie USG jader: prawidlowe, jednorodnej strukturze i echogenicznosci. W obrebie glowy najadrza lewego pojedyncza 4mm torbiel,prawego 3mm torbiel.Nieco zwiekszona ilosc plynu pomiedzy oslonkami jadra prawego.
zylakow nie stwierdza sie.


Oboje mamy po 29 lat od 3 lat staramy się z mężem o dziecko, bezskutecznie. Jakie
powinno podjete byc leczenie. Niepokojacy jest wynik insuliny,
testosteron,prolaktyna,PCO nie stwierdzono. Prosze o odpowiedz co jest
przyczyna nieplodnosci? Na prolaktyne oboje bierzemy Bromergon.

Usunięcie sięci większej, usunięcie wyrostka robaczkowego, tzw. toaleta jamy brzusznej po operacji, drenaż po operacji lub wolnego płynu z zatoki Douglasa. Pozdrawiam

wyszlo z usg jajnik prawy z pecherzykiem 0 mm,w zatoce douglasa wolny plyn 7mm

Dzięki za wszystkie informacje.
Co do zabiegów operacyjnych to raczej na chwilę obecną nie są możliwe ze względu na stan ogólny.
Lubartowska mnie martwi... jak przyjmowali moją mamę to pielęgniarka złapała się za głowę i zapytała wychodzącego v-ce ordynatora "Pan widział co nam tu przysłali?", gdyby to od niej zależało to pewnie by odesłała. Zresztą nie mieli połowy leków, które bierze mama, co chyba wynika z faktu, że raczej nie miewają tam przypadków kardiologicznych i stanów po niewydolności wielonarządowej. Ponadto zupełnie bez sensu naszpikowali ją insuliną w sytuacji, gdy pomiar cukru był w normie :( Tlen podłączyli dopiero po dłużej utrzymującej się duszności, moją wcześniejszą prośbę o podłączenie reduktora skwitowano "Podłączymy, jak będzie trzeba", na szczęście udało mi się na przyjęciu umieścić mamę koło gniazda z tlenem w ścianie, więc przynajmniej nie musieli rurki sztukować (są dwa gniazda na salę 8 łóżek).
Mamą zajmuje się wiceordynator dr Mirosław Styk - widziałem go może minutę, wyglądał na sympatycznego człowieka. Ale martwi mnie małe zaplecze diagnostyczne na miejscu i duże oddalenie od reszty szpitala, co może utrudniać ew. konsultacje kardiologiczne i internistyczne. Zresztą mam wrażenie, że na razie jest zbyt słaba na jakiekolwiek bardziej zaawansowane działania medyczne.

Wypiska z OIOM-u
Rozpoznanie:
Zaostrzenie przewlekłej niewydolności serca.
Nadciśnienie płucne.
Niedomykalność zastawki mitralnej III st i trójdzielnej III/IV st.
Biegunka. Rozpoczynający się wstrząs hipowolemiczny.
Zespół rozsianego wykrzepiania wewnątrznaczyniowego.
Obserwacja w kierunku zatorowości płucnej negatywna.
Cukrzyca t.2 (insulinoterapia).
Podejrzenie guza jajnika lewego.
Płyn w jamie otrzewnej.
Kaszak okolicy krzyżowej.

Wyniki badań: (za dużo aby wypisać wszystkie, jeśli coś potrzeba więcej )

Markery npl: Ca 125 - 97.0; 245.7 U*/ml (n: 0-35), CEA - 5.7; 3.2 ng/ml (n: 0.0-2.5), Ca 19-9 - 45.2; 28.5 U/ml (n: 0-37), AFP - 2.8; 3.8 ng/ml (n: 0.0-10.0)

Posiew płynu z jamy otrzewnej: brak wzrostu bakterii.
Badanie cytologiczne płynu z jamy Douglasa: masy białkowe, erytrocyty, limfocyty, granulocyty.
USG j. brzusznej (było kilka) - ogólnie wszystko OK, niewielka ilość płynu w jamie otrzewnej i w kątach przeponowo-żebrowych. Macica inwolucyjna. W rzucie przydatków nie stwierdzono patologicznych odbić.
USG dopochwowe 16.04.2008: Trzon macicy w tyłozgięciu 37x25mm. Endometrium 5mm. Jama macicy szczelinowata z niewielką ilością płynu. Jajnik prawy niewidoczny. Jajnik lewy 30x21mm. Zatoka Douglasa wypełniona dużą ilością wolnego płynu. W zatoce Douglasa fragment litej tkanki, hiperechogennej z obecnymi przepływami 18x17mm.
USG dopochwowe 18.04.2008: Trzon macicy w położeniu pośrednim dł 37,4mm, gr 26,2mm, o nieregularnej powierzchni. Jama macicy wypełniona płynem 3,54mm. Endometrium 2,07mm jedna warstwa. Po stronie lewej trzonu macicy w rzucie jajnika nieregularny fragment tkankowy 24,4x18,2mm. Duża ilość płynu w jamie Douglasa. Jajnik prawy niewidoczny. Konsultacja ginekologiczna: Podejrzenie guza Janika lewego. Ascites. Pobrano płyn z j. Douglasa do badania mikroskopowego i bakteriologicznego. (dr Mirosław Styk)

Badania kardiologiczne pomijam, w sumie kilka stron tego. W opinii lekarzy nie jest dobrze, ale można z tym żyć.

Epikryza:
Pacjentka l. 61, z wywiadem przewlekłej niewydolności serca, z dużą niedomykalnością mitralną i trójdzielną oraz nadciśnieniem płucnym, przyjęta została do OIOK w stanie bardzo ciężkim, z biegunką, cechami rozpoczynającego się wstrząsu hipowolemicznego. U chorej stwierdzono cechy zaburzeń układu krzepnięcia, rozważano możliwość schorzenia z zakresu przewodu pokarmowego oraz zatorowość płucną. Jednocześnie u pacjentki rozwinął się DIC. Chora wymagała przetaczania antytrombiny III, osocza, płytek krwi. Wykonano CT spiralne wielorzędowe płuc, wykluczając zatorowość płucną. Pacjentkę konsultowano chirurgicznie (w aktualnym stanie chora nie kwalifikowała się do wykonania wlewu doodbytniczego lub kolonoskopii) oraz ginekologicznie - podejrzenie guza jajnika lewego. […]
Ze względu na prawdopodobieństwo procesu rozrostowego w obrębie jajnika, mogącego być przyczyną DIC, po konsultacji ginekologicznej, chorą przeniesiono do Oddziału Ginekologii.


Najbliższe plany ginekologów: odbarczenie jamy brzusznej. Tyle się dowiedziałem dzisiaj.

Witam wszystkich serdecznie.
Niestety moją mamę (56l.) również spotkało to nieszczęście doświadczenia choroby jaką jest nowotwór jajnika. W r. 2006 (listopad)mama miała usuniętą macicę z przydatkami (szpital w Lublinie na Lubartowskiej), był pobrany wycinek z jajników i wyniki były dobre.
Niestety około maja 2008 pojawiły się bóle i puchnięcie brzucha zarówno przed jak i po spożyciu najmniejszej ilości pokarmu, wzdęcia i ogólne złe samopoczucie. O zgrozo!!! lekarz rodzinny przypisał mamie 100 tabletek przeciwbólowych!!! Na szczęście po jakimś czasie poszła do lekarza internisty (w Chełmie), który wyczuł guzek w brzuchu i natychmiast zlecił badanie USG. Okazało się że jest cos dużego i nikt nie wie co to jest (podejrzewano m.in. że może to być ciało obce. Z myślą że „Lublin nawalił” starałam się namówić mamę na wizytę właśnie w Lublinie, tym bardziej że trzeba było czekać kilka dni na tomograf w Chełmie. Na drugi dzień rano godz. 8.00 byliśmy już na Lubartowskiej operacja była przeprowadzona ok. godz. 13.30. Byliśmy bardzo zadowoleni ponieważ już była ta ulga ze usuną to „cos” i będzie dobrze. Niestety lekarz po wyjściu z Sali operacyjnej powiedział ze sytuacja jest poważna, określając guza powiedział ze przez całą swoją praktykę lekarską nie spotkał się z czymś takim.
Opis operacji brzmiał: „Rodzaj i przebieg : Laparotomia. Excisio partialis tumoris peritonei. Drainage.
Po wypreparowaniu starej blizny otworzono warstwowo powłoki jamy brzusznej. Przy otwieraniu otrzewnej ściennej stwierdzono rozlegle nacieki guzowate otrzewnej ściennej przedniej ściany brzucha ciągnące się na prawo do zatoki Douglasa. Ściany jelit wolne makroskopowo bez zmian. Uwolniono około 1000 ml wolnego płynu z jamy otrzewnowej. Wycięto z otrzewnej ściennej części masy guza o średnicy ok.4cm. założono dren do jamy otrzewnowej. Ze względu na rozległość procesu chorobowego na tym operacje zakończono. w/w guz jest o nierównej powierzchni, nieruchomy, twardy, naciekający podłoże, ściśle związany z powłokami jamy brzusznej. Powłoki jamy brzusznej zeszyto warstwowo. Mocz odprowadzono czysty.

Po jakimś czasie usłyszeliśmy „rak złośliwy jajnika- stopień czwarty”. Potem już tylko załamanie, lęk przed wyrokiem, nieustanna walka z samą sobą aby nie płakać przy mamie i przekonać siebie ze wszystko będzie dobrze, po to by przekonywująco mówić o możliwości wyleczenia
Ale również pytanie:

Jak to możliwe ze nie mając jajnikow od 1,5 roku można zachorować na raka jajnika!!!

Sytuacja nie jest wyjaśniona do tej pory. Nie wiadomo czy pobrano wycinek który akurat był zdrowy, czy popełniono błąd lekarski, czy tez jak mówiła pewna pani doktor- czasami tak się zdarza.
Walczymy od czerwca tego roku, mama jest po drugiej chemii, jeszcze nie wiemy jak zachowują się markery w tym momencie gdyż badania dopiero na dniach. Marker wyjściowy Ca 125 wynosił 768 (Chełm) , przed pierwsza chemią 717 i po pierwszej chemii 760(Lublin COZL). Podano leki I-go i II-go kursu w dawkach: PXL- 300mg i CBCDA – 610mg.

Pragnę z całego serca podziękować wszystkim a w szczególności Robertowi, Krzysztofowi, Joasi, Lidii 49, Magdzie, ….. za niesamowite wsparcie,rady dotyczace diety, leczenia i nie tylko.


Designed by Finerdesign.com