instytucje ochrony prawa konsumenta

Wątki

 

Icewall's portal


Waloryzację każdy chyba dostał, chyba że ten co im zapłacił prosto w lepkie ręce
Pisałem ostatnio do Rzecznika Konsumenta w Piasecznie na temat Wiboru oraz decyzji UOKiK z końca roku 2008 mimo iż zapłaciłem niesłusznie naliczony wibor w 2009 roku to jeszcze każą mi iść do sądu rozstrzygać sprawę (to sa polskie instytucje, decyzja jest że nie mogą tego stosować i tak deweloper ma to w d.... ot polska rzeczywistość).
Oto odpowiedź:

"W odpowiedzi na Pana e-mail z dnia 19 maja 2010 r. informuję, że powinien Pan rozważyć rozwiązanie zaistniałego sporu z deweloperem na
drodze postępowania sądowego. Należy wówczas powołać się na zapisy, które już zostały uznane przez Sąd Okręgowy - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie za niedozwolone klauzule oraz w związku, z użyciem których deweloper został ukarany decyzją UOKiK. Uznanie przez SOKiK klauzuli za niedozwoloną ma charakter prawomocności rozszerzonej, tzn. jest skuteczne wobec wszystkich również innych sądów.
Z poważaniem
Sylwia Wałachowska"
Jeśli chcesz coś więcej pisz na PW


niestety takie nasze zasrane prawo i trzeba isc z tym do sadu. zbieram osoby ktore maja podobna wartosc sporu. zainteresowane osoby prosze o kontakt na priv. w pozwie zbiorowym za wniesienie pozwu placi sie tylko 2% kwoty sporu i mozna rozlozyc koszta zastepstwa prawnego i wziac renomowana kancelarie do obslugi. ja zamierzam takze wystapic o odszkodowanie z tytulu opoznienia. jest ono u mnie 3 miesieczne a wg podpisanej umowu nie dostane grosza od mh

Budzet-zestawienie dochodow i wydatkow.
Saldo-roznica pomiedzy prawa lub lewa strona konta.
Budzet:
Zrownowazony,niezrownowazony(D>W nadwyzka,W>D deficyt budrzetowy
Gwarancja-jest dobrowolnum zobowiazaniem sprzedawcy lub producenta potwierdzajacym jakosc produnkt lub uslugi. Gwarant okresla nasze uprawnienia.Prawo do:
a)usuniecia wad
b)wymiany towaru na nowy, jesli dokonano w nim okreslonej liczby napraw lub niedotrzymano terminu naprawy.
Sprzedaz konsumencka-sprzedawca odpowiada wobec kupujacego jezeli towar konsumpcyjny w chwili jego wydania jest niezgodny z umowa ktora obowiazuje niezaleznie od woli sprzedawcy
Prawa kons.:
-do bezpieczenstwa, ochrony zdrowia
-do ochrony interesow ekonomicznych
-dostepu do info. I edu.konsumenckiej
-dostepu do efektywnego systemu dochodzenia roszczen
-do reprezentacji
Instytucje chroniace praw kons.
Poza rzadowa(stowarzyszenie konsumentow polskiech,federacja konsumencka
Rzadowa(glowny inspektor sanitarny kons,miejski rzecznik,urzad ochrony


Przeciez oczywiste jest ze jak tam pojde to bedzie mi pieprzyl ze te 10% to oplata manipulacyjna albo inne bzdury i bedzie chcial je zabrac.
Oczywista oczywistość, ale jednocześnie będzie łamał prawo coś takiego wymuszając.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest od takich jajcarzy.
Na wykładach z prawa gospodarczego pani wykładowca chwaliła tą instytucję, że są tam pasjonatki ścigania takich przypadków i organizowania się w watachy razem ze znajomymi w urzędach skarbowych i ZUSach.
Tak przynajmniej słyszałem, ale nie testowałem.


Więzienie za nagranie płyty

Absurdalne propozycje resortu kultury

Wkrótce każdy posiadacz komputera może stać się przestępcą. Ministerstwo Kultury pracuje nad ustawą, w myśl której więzienie grozi każdemu, kto posiada urządzenie do kopiowania CD, choćby nawet w domu.

Ministerstwo Kultury opracowało projekt nowelizacji ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zgodnie z nim wystarczy mieć programy i urządzenia, które mogą usuwać zabezpieczenia, np. z płyt kompaktowych, by trafić za kraty. Takie urządzenia są w większości komputerów. Jeśli pomysły resortu kultury wejdą w życie, to posiadanie zwykłej komputerowej nagrywarki CD lub DVD stanie się nielegalne.

Podobnie jak wytwarzanie i sprzedaż tych sprzętów. Stracą więc też producenci elektroniki. Grozi im za to kara trzech lat więzienia, klientom rok. – Te przepisy to absurd – alarmują specjaliści.

– Do łamania zabezpieczeń może posłużyć każdy komputer, nawet bez specjalnych programów, które są legalnie i za darmo dostępne w internecie – wyjaśnia Bartosz Mieszało, informatyk z warszawskiej firmy Spin.

– Bandyci będą uniewinniani ze względu na „małą społeczną szkodliwość czynu”, a osoby, które skopiowały płytę, trafią za kratki – obawia się Łukasz Jachowicz, redaktor serwisu 7thguard.net i inicjator listu protestacyjnego w sprawie ustawy. Według niego, nowelizacja utrudni funkcjonowanie bibliotek i innych instytucji, które udostępniają dobra kultury.

Wątpliwości mają też specjaliści. – Nie można zakładać, że każdy, kto ma możliwość skopiowania nielegalnego oprogramowania, zrobi to – komentuje dr inż. Wacław Iszkowski, prezes Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji.

Piotr Gadzinowski, poseł SLD i członek Sejmowej Komisji Kultury, zapowiada walkę z absurdalnym przepisem. – Skonfiskujmy laptopy posłom. Większość ma nagrywarki płyt.

Przeciwko nowelizacji zaprotestowało Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich oraz Konferencja Dyrektorów Bibliotek Szkół Wyższych. Także Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zauważył nieścisłości. – Konieczna jest analiza pod kątem prawa do korzystania z dóbr kultury i dziedzictwa narodowego, zagwarantowanego w konstytucji – napisał Cezary Banasiński, prezes UOKiK.

Projekt ustawy został przyjęty przez Komitet Europejski Rady Ministrów. Rzecznik ministra kultury Jan Kasprzyk twierdzi, że najbardziej kontrowersyjne propozycje będą konsultowane.  

Życie Warszawy...


Powyższy tekst pozostawiam bez komentarza... Witamy w Polsce...

Ale jest i "pozytywny" aspekt działalności rządu - spada bezrobocie (ale tylko temu, że kto może to sp******* za granice)...

Sprawy wygladają tak, że sprzedawca (producent, bo różne instytucje są tak na prawdę gwarantami) mają zwykle termin 14 dni, bo jeżeli do sprzedawanego towaru dostarczają kartę gwarancyjną ze swoimi warunkami to mogą tam napisać np. 21 dni. Klient zobowiązany jest zwykle do podpisania takiej karty gwarancyjnej a co za tym idzie podpisuje przyjęcie narzuconych warunków. Poza tym jeżeli naprawa towaru wymaga sprowadznia części zamiennych z zagranicy (a czy tak jest rzeczywiście, to przecież nie sprawdzimy) zwykle w karcie jest zastrzeżenie o możliwości przedłużenia okresu naprawy. I teraz warto sprawdzić, czy w karcie, którą otrzymujemy znajduje się infomacja, że np. przy przedłużającej się naprawie klient otrzymuje urządzenie zastępcze lub czy w związku z przekroczeniem terminu naprawy mozemy się domagać wymiany sprzętu na nowy. Mamy prawo do jednego i drugiego, ale nie każdy o tym wie. Warto wiedzieć, że przy wymianie towaru na nowy okres gwarancyjny zaczyna swój bieg od początku tzn. jeżeli po 14 miesiącach zepsuje nam się telewizor na gwarancji 24-miesięcznej i dostajemy nowy to nowy ma nowe 24-miesiące gwarancji.

A tak w powyższych sytuacjach jeszcze Wam dodam, że zwykle po naprawach tego samego towaru przy trzecim razie możemy stanowczo domagać się wymiany towaru na nowy lub jeżlei jest to niemożliwe (np. towar nie jest już dostępny na rynku) zwrotu pieniędzy. Sprzedawca przy braku towaru może dać nam również towar (tzw. następcę wycofanego modelu) o takich samych parametrach technicznych lub wyższych (nie mogą być niższe).

I tak swoją drogą warto dobrze wybrać firmę, od której się kupuje. Chodzi o to, że firmie zależy na tym aby klient był zadowolony. I ta firma potem walczy o prawa swojego klienta z dostawcą lub bezpośrednio producentem. Może sporo wskurać. W wielkich molochach nikomu nie zależy na pojedyńczym kliencie, jego sprawa nie jest rozpatrywana indywidualnie, ale to tylko taka dygresja na zakonczenie.

Mam nadzieję, że trochę pomogłam.

Tynia koniecznie zgłoś sprawę do Urzędu Ochrony Konsumentów. masz prawo do zwrotu pieniędzy lub wymiany!!!

Jeżeli chodzi o telefony komórkowe, to jest wogóle rozpacz z serwisami... nie będę się wypowiadać, trzeba walczyć o swoje prawa (ale o baterie bardzo trudno...)


Designed by Finerdesign.com