inspiracje do aranżacji małych mieszkań

Wątki

 

Icewall's portal

magda176 napisała:

Eklektyczne wnętrze jest
> zawsze ciekawsze niż jednolity komplet. Chyba, że ktoś ma piękne antyki. Czy
> znasz Fabrykę Wnętrz (Puławska 322) – tam jest cała masa białych przecier
> anych mebli, niestety niezbyt tanich. Ale niektóre są naprawdę piękne.

Znam Fabrykę Wnętrz - zakochałam się w ich meblach (niestety tanie nie są). Na
początku myślałam o nowoczesnym wnętrzu, ale teraz chciałabym urządzić salon
nie tyle stylowo, bo na to mam za mały metraż, ale z taką nutą nostalgii -
meble proste, ale z charakterem i z tym czymś. Powoli, powoli zaczyna mi się
układać końcowa koncepcja - trochę żałuję, że nie kupiliśmy mieszkania w stanie
surowym - wtedy można rzeczywiście wszystko urządzić od początku - poszczególne
elementy podporządkować wybranej koncepcji, a tak do mojego nostalgicznego
wnętrza nie pasuje mi jesionowa podłoga.
Trochę ciężko mi się przekonać do eklektycznego wnętrza (musiałabym zobaczyć
takie, które mi się spodoba), może z czasem dojrzeję do tego, hopla na punkcie
aranżacji wnętrz dostałam stosunkowo niedawno. Na przestrzeni czasu jedne
koncepcje umierają, a drugie się rodzą. Ja muszę wszystko zobaczyć, żeby móc
ocenić czy mi to odpowiada czy nie - stąd czerpię inspirację i nowe pomysły.
Jak mam jakąś koncepcję muszę najpierw stworzyć symulację - narysować, zestawić
kolory i materiały - dopiero wtedy mogę ocenić czy jest trafiona czy nie.

małe nienowoczesne wnętrze
Na jesieni wyprowadzam się od rodziców do swojego pierwszego mieszkania (hurra
!) i ciągle myślę na tym jak je urządzić.
Lokal ma 43 m2 - przedpokój, salon, sypialnię, kuchenkę, łazienkę i balkon.
Mój problem polega przede wszystkim na braku sensownych inspiracji. Nie lubię
wnętrz nowoczesnych, zimnych, sztucznie przestrzennych (za duży plus mojego
mieszkania uważam to, że ma osobno kuchnię i salon), a odnoszę wrażenie, że
tylko takie projekty można spotkać we współczesnych polskich pismach
wnętrzarskich. Ewentualnie mogłabym poczytać o ogromnej willi wypełnionej
antycznymi meblami odziedziczonymi po przodkach :-(
A ja bym chciała klasycznie, ale funkcjonalnie, ciepło, dużo książek (tzn.
książki już mam), miejsce na wszystkie drobiazgi.
Żeby odnieść się do realnej oferty, w moim "panieńskim" pokoju mam meble Vox
Magellan jabłoń, dodatki w kolorze antycznego złota (jak to brzmi),
oświetlenie Brighton firmy Markslojd i jeszcze szafkę Lejksvik z Ikei.
Czy ktoś z Was zna pisma lub strony , gdzie byłyby aranżacje wnętrz w takim
stylu ? Gdzie mogłabym zobaczyć np. czy pomalowanie pokoju 16 m2 na względnie
ciemny kolor strasznie go zmniejszy (czy tylko trochę) ?
Ewentualnie może ktoś już to robił i może mi dać dobre rady ?
Z góry dziękuję

Jestem zachwycona Twoja stroną, właśnie zabieram się za urządzanie swojego
pierwszego mieszkania i znalazłam wiele pięknych i ciekawych inspiracji...będę
zaglądała na stronkę codziennie :)

Co do użytkowania przemysłówki to wiem, że wszyscy sobie chwalą i zresztą
wygląda też ciekawie, zwłaszcza przy takich prostych wnętrzach jakie mnie
odpowiadają.
Jedynie mam problem, bo nie znam nikogo kto by się podjął ułożenia jej w tzw
mijankę. Może Ty Babeczkoo możesz mi pomóc w tej kwestii, może znasz kogoś kto
się tym zajmuje?
Bardzo proszę o przesłanie na mego maila kammila2@gazeta.pl zdjęc z
przemysłówką, zwłaszcza do białej, lakierowanej kuchni, biało-szare wnętrza,
ocieplone drzewem ( tylko nie wiem jakim, odpada wenge )

Z góry dziękuję i pozdrawiam

ps. Czy jesteś architektem ? Może będziesz mogła mi pomóc w małej aranżacji
moich wnętrz? Właśnie dziś wybrałam projekt łazienki :)

Proponuję pobrać ze strony
www.tikkurila.pl/index.jsp?cid=colour_planner&hid=1.1.2.3
program do aranżacji wnęrz - Colour Planner. Tam znajdzie Pan gotowe
zestawienia kolorystyczne Stellatio i Feelings. Program zawiera bazę
zdjeć, które można modyfikować dobierając różne kolory ścian.

Jeśli mieszkanie jest małe lepiej wybierać kolory w jasnej tonacji.
Morskie kolory znajdzie Pan np. w zestawie Feelings nr. 17 i 18
(www.tikkurila.pl/index.jsp?cid=feelings_colour_collection.)

Jeżeli chce Pan uzyskać na ścianie ciekawy efekt dekoracyjny polecam
laserunki perłowe Taika. Gotowe aranżacje i pomysły znajdzie Pan w
dziale "inspiracje" na www.tikkurila.pl

basia-bma napisała:

> Znam Fabrykę Wnętrz - zakochałam się w ich meblach (niestety tanie nie są).
Na
> początku myślałam o nowoczesnym wnętrzu, ale teraz chciałabym urządzić salon
> nie tyle stylowo, bo na to mam za mały metraż, ale z taką nutą nostalgii -
> meble proste, ale z charakterem i z tym czymś. Powoli, powoli zaczyna mi się
> układać końcowa koncepcja - trochę żałuję, że nie kupiliśmy mieszkania w
stanie
>
> surowym - wtedy można rzeczywiście wszystko urządzić od początku -
poszczególne
>
> elementy podporządkować wybranej koncepcji, a tak do mojego nostalgicznego
> wnętrza nie pasuje mi jesionowa podłoga.
> Trochę ciężko mi się przekonać do eklektycznego wnętrza (musiałabym zobaczyć
> takie, które mi się spodoba), może z czasem dojrzeję do tego, hopla na
punkcie
> aranżacji wnętrz dostałam stosunkowo niedawno. Na przestrzeni czasu jedne
> koncepcje umierają, a drugie się rodzą. Ja muszę wszystko zobaczyć, żeby móc
> ocenić czy mi to odpowiada czy nie - stąd czerpię inspirację i nowe pomysły.
> Jak mam jakąś koncepcję muszę najpierw stworzyć symulację - narysować,
zestawić
>
> kolory i materiały - dopiero wtedy mogę ocenić czy jest trafiona czy nie.

Basiu

Pisałam o eklektycznym wnętrzu bo takie własnie mam sama.To troche wynik
wieloletniego włóczenia się po świecie mojego i moich rodziców (głównie Azja,
dlatego mam sporo elementów orientalnych u siebie). W takich wnętrzach
zostałam wychowana i takie lubię - kolekcję "różności" zbieranych latami.
Trochę (właściwie sporo) orientu, kilka "gratów" z Koła i do tego super
nowoczesne krzesła Starcka (to ostanie to narazie marzenie - wciąż nie moge
ich kupic bo nie są tanie). Moje wnętrze nigdy nie jest skończone, wciąż coś
zmieniam i dokupuję dlatego wychodzi z tego mieszanka. Ale chyba nie
potrafiłabym utrzymać wnętrza w jednolitym stylu. Zaraz bym cos dodała z
innej "parafii". pozdr. m.

jakiej decyzji byś nie podjęła - zaklinam cię na wszystko- podłogę zrób jasną -
nie ciemną. Zwłaszcza w małym mieszkaniu.
Osobiście mam trzecią już łazienkę, z ciemną podłogą. We własnym mieszkaniu
robię jasną - niedługo przeprowadzka.
Ciemna podłoga wygląda ładnie - ale tylko w katalogach. Kurz, "dziady", kropki z
wody, kłaczki z ręczników - widać totalnie wszystko. Im mniejsze mieszkanie -
tym mniejsza powierzchnia do rozprzestrzeniania się kurzu. Zatem zbiera się on
szybciej. Nawynajmowałam się tych mieszkań, wiec jako takie doświadczenie posiadam.
W dużej łazience z ciemną podłogą, tego syfu tak nie było widać - ale w
małej...codziennie sprzątanie.

Fakt, beże są oklepane do bólu. Za to ekstrawagancja, opatrzy się w ciągu kilku
miesięcy. Najlepiej wybrać coś pośredniego.
Nie bój się koloru, ale też nie przesadź z nim. Może nie kładź kafli pod sufit,
a raz w roku, albo na 2 lata - będziesz mogła przejechać wałkiem po ścianie i
zmienić kolor/aranżację łazienki.
wejdź na fotoforum "Wnętrza mieszkań", wpisz w wyszukiwrkę "łazienka" i poszukaj
inspiracji. I nie bój się czegoś nowego. Możesz zrobić np. białą łazienkę i
zmieniać dodatki.
kilka propozycji:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,102041416,102087124,0,2.html?v=2
tutaj właścicielka nie wybrała ciemnej podłogi :
fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,80436738,80436738,0,2.html?v=2
fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,76064141,81715587,0.html?v=2
fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,82122703,82122703,0,2.html?v=2
i tak dalej. Wejdź tam i wpisz "łazienka" poszukaj, popatrz, przemyśl na
spokojnie i nie idź w beże.

Właśnie usiadłam do komputera, żeby rozpocząć nowy wątek dotyczący pism i
książek o wnętrzach a tu…buch! już wątek gotowy. Dzięki Chiara, znowu
poruszyłaś ważny temat (może ta rozmowa o czerwieni podziałała na nas tak
telepatycznie), na forum o aranżacji nie może go zabraknąć.
Zastanawiałam się, od czego zacząć opis „biblioteki” dekoratora wnętrz, ale
myślę, że najlepiej od pism. Ja regularnie kupuję polskie wydanie Elle
Decoration (mam nadzieję, że może niedługo będzie to miesięcznik). Mam
wszystkie numery i wciąż do nich zaglądam. Poza tym kupuję jeszcze tylko
Dom&Wnętrze, oraz Werandę. Pozostałe pisma czasem tylko przeglądam, bo jakoś
rzadko znajduję w nich coś ciekawego dla siebie.
Kupuję też regularnie brytyjskie wydanie Elle Decoration, i The World of
Interiors. W tym ostatnim jest zawsze wiele pięknych stylowych wnętrz, jak
porównuję je ze swoim mieszkaniem w bloku, to czasem mam wrażenie, że mieszkam
w lepiance.
Kupowanie czasopism wnętrzarskich to poważny nałóg i nawet nie próbuję się z
niego leczyć. Na początku każdego miesiąca z niepokojem wertuję półki w
kioskach i Epikach, czy już są…i tym samym zamiast pysznych bułeczek na
śniadanko, przynoszę kolejne pisemko. No i te rosnące sterty w domu…
No i oczywiście zeszłam z tematu. Dygresje to mój drugi nałóg, ale staram się
odzwyczajać

Jeżeli chodzi o książki to, żeby było klarowniej, po prostu wymienię te, które
mam i bardzo polecam. Najpierw albumy „czysto” dekoratorskie – po prostu
zdjęcia przepięknych wnętrz:

- Wszystkie albumy z serii „Interiors of…”, Wydawnictwa Taschen. Każdy album
prezentuje wnętrza jakiegoś miasta (oczywiście największych stolic świata –
Londynu, Paryża, Berlina, Nowego Jorku) regionu (Prowansja, Wnętrza Alpejskie,
Toskania), stanu (Kalifornia), albo danego kraju (wnętrza Indii, Maroka).
Wyszły też „Wnętrza Nadmorskie” (moje własne tłumaczenie tytułu „Seaside
Interiors). Wszystkie albumy są w wersji trójjęzycznej: angielskiej,
francuskiej i niemieckiej. Wiem, że w przygotowaniu jest jeszcze wiele innych
tytułów. Całe szczęście.

- Kolejna piękna seria Wyd. Taschen, to „Country Houses…”, czyli po
prostu „Wiejskie posiadłości” Holandii, Anglii, Francji, Majorki i Szwecji (te
szwedzkie wnętrza w bieli…aż dech zapiera!) Wszystkie w wersji anglojęzycznej.

Z książek i poradników wnętrzarskich tłumaczonych na polski polecam:
- Bardzo wartościową książkę napisaną przez znanego brytyjskiego projektanta
Terence’a Conrana (ta polska odmiana, facet nazywa się Terence Conran), twórcę
słynnej sieci sklepów wnętrzarskich Habitat. Napiszę Wam tytuł w oryginale, bo
mam ją po angielsku, ale książka JEST TłUMACZONA na polski (ostatnio widziałam
ją w Empiku w G. Mokotów, w W-wie) – „The Essential House Book”. Czyli po
prostu podstawowe zasady urządzania wnętrza. Naprawdę fajne.

- „Kolor we wnętrzach”, Annie Sloan i Kate Gwynn, Wiedza i Życie. Dla
wszystkich wielbicieli koloru i nie tylko.
- „Dom i książki”, Alan Powers, Elipsa. Dla moli książkowych, niektóre wnętrza
cacy!
- „Mieszkanie Twoich Marzeń”, Judy Spours, Reader’s Digest. Masę bardzo
praktycznych porad, jak co uszyć, jak dobrać kolory, pomalować meble itd.
- „Kompletny poradnik malowania i dekoracji wnętrz”, Wyd. Benkowski,
sponsorowana przez farby Beckers. Nazwa mówi sama za siebie.
- cała seria „Urządzamy..”, Elipsa. Każdy tom poświęcony innym wnętrzom: i tak
kolejno „Urządzamy małe mieszkania”, Kuchnie, Salony i przedpokoje, Kuchnie i
jadalnie, Sypialnie i łazienki, Schowki, Miejsca do pracy w domu. Wiem, że
Chiara wspomniała już o „Urządzamy pokoje Dzienne” a także „Mieszkać pięknie i
wygodnie”, czyli jak mówi podtytuł, „1000 pomysłów urządzenia domu”, Arkady.

Dla fanów ładnych mebli polecam:
-„Antyki, przechowywanie i konserwacja”, Albert Jackson i Dawid Day, Arkady.
- „Meble. Historia mebli od renesansu do lat sześćdziesiątych XX wieku,
Richardo Montenegro, Arkady
- „Słownik terminologiczny mebli”, Izydor Grzeluk, PWN
-„Meble. Poradnik kolekcjonera”, Arkady.

Uff! Ale się rozpisałam. Ale wydaje mi się, że każda z tych książek wnosi coś
innego do naszej wiedzy o aranżacji wnętrz i każdy znajdzie coś dla siebie. Ja
większość z nich traktuję bardziej jako encyklopedię, której nie czyta się
od „deski do deski”, tylko sięga i wyszukuje różne hasła. Ale chyba
najbardziej polecam te wszystkie albumy, można w nich znaleźć naprawdę bardzo
wiele inspiracji, a czasem „ściągnąć jakiś pomysł”.

Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam na śmierć.
Pozdrawiam wszystkie mole książkowe i nałogowców aranżacji.
Magda


Designed by Finerdesign.com