Index glikemiczny lista produktów

Wątki

 

Icewall's portal


----- Original Message -----
From: "Hafsa" <ha@gazeta.pl

 wieloma uwielbianymi przeze mnie produktami (kasze, ryz,
| kukurydza itp).

Z listy tylko wypadnie ci lkukurydza-mala strata!Reszta w odpowiednim
polaczeniu jest ok.
*****

Tu juz sie glupawe pytanka zaczna, bo z lektury pamietam ze ryz bialy jest
wykluczony z uwagi na wysoki indeks glikemiczny.
A co do kasz to jakie mozna? I z czym?

Trzymamy kciuki,trzymamy
Pozdrawaim Hafsa
*****
Dzieki za mile przyjecie
AniaK


"GOGO" <ad@iportal.nano.pl
wrote in message


Strona o metodzie Montignac w końcu ruszyła. Nie jest może dosonała, ale
początek już jest.
Doradzcie co wedługo was dodać , zmienić. Czekam na wasze opinie, przepisy.


Strona super, na początku tego roku parę osób mnie namawiało,
żeby zrobić stronę o Montignacu, ale raz brak czasu, dwa HTML
u mnie słabiutki.
Ale mam parę drobnych uwag. Po pierwsze listę produktów
zakazanych na stronie opisującej zasadu metody rozszerzyłabym
przynajmniej o produkty w wysoko przetworzonej mąki.
Po drugie dodałabym linka tego artykułu o podstawowych zasadach
metody  do tej listy na górze (tam gdzie jest Montignac,
indeks glikemiczny, itd). Można by to nazwać po prostu zasady.
I może przydałoby się coś takiego, jak link odsyłający do strony głównej.
Co do samych zasad, to może warto było by napisać wyraźniej, że
dozwolone są dwa typy posilków, a nie tylko, że nie łączymy
tłuszczów z węglowodanami. Zresztą ja bym te zasady może jeszcze
uzupełniła, tak żeby nawet dla osoby, która nie czytała książki wszystko
było jasne. Rany, mam nadzieję, że nie wyszłam na jakąś przemądrzalską,
ale od roku jestem tak goraca fanką Montignaca, że mogłbym o tej
metodzie kadzić każdemu i wszędzie ;-)

Pozdrawiam
Sylwia


"GOGO" <ad@iportal.nano.pl
wrote in message

| Strona o metodzie Montignac w końcu ruszyła. Nie jest może dosonała, ale
| początek już jest.
| Doradzcie co wedługo was dodać , zmienić. Czekam na wasze opinie,
przepisy.

Strona super, na początku tego roku parę osób mnie namawiało,
żeby zrobić stronę o Montignacu, ale raz brak czasu, dwa HTML
u mnie słabiutki.
Ale mam parę drobnych uwag. Po pierwsze listę produktów
zakazanych na stronie opisującej zasadu metody rozszerzyłabym
przynajmniej o produkty w wysoko przetworzonej mąki.
Po drugie dodałabym linka tego artykułu o podstawowych zasadach
metody  do tej listy na górze (tam gdzie jest Montignac,
indeks glikemiczny, itd). Można by to nazwać po prostu zasady.
I może przydałoby się coś takiego, jak link odsyłający do strony głównej.
Co do samych zasad, to może warto było by napisać wyraźniej, że
dozwolone są dwa typy posilków, a nie tylko, że nie łączymy
tłuszczów z węglowodanami. Zresztą ja bym te zasady może jeszcze
uzupełniła, tak żeby nawet dla osoby, która nie czytała książki wszystko
było jasne. Rany, mam nadzieję, że nie wyszłam na jakąś przemądrzalską,
ale od roku jestem tak goraca fanką Montignaca, że mogłbym o tej
metodzie kadzić każdemu i wszędzie ;-)

Pozdrawiam
Sylwia


Sylwia,sadze,ze wszystkie uwagi sa cenne,nie jestes od razu przemadrzala.Ja
jestewm fanka MM od 4 miesiecy i tez wszystkim ja zachwalam.Pozdrawiam Hafsa

martusia_25 napisała:

> Janis, a co ten indeks glikemiczny? I jak się go sprawdza?
> P.S. Mnie na takie głody słodyczowe pomaga o dziwo... ruch (np. szybszy
spacer
> przez 20 minut)

Produkty o wysokim indeksie glikemicznym węglowodanów powodują nagły wzrost
glukozy we krwi a tym samym wzrasta nadmiernie produkcja insuliny. Dlatego po
zjedzeniu czegoś takiego natychmiast jest się głodnym, najczęściej ma się
ochotę na coś słodkiego. Listy produktów o najwyższym i najniższym ig
znajdziesz w książkach (na stronach www) dotyczących diety Montignaca. Jeśli
chodzi o ruch, całkowicie się z tobą zgadzam. Rzadko kiedy zdarza mi się
obżarstwo po treningu. Raczej mam wtedy ochotę na kefir lub chudy jogurt.

Indeks glikemiczny kaszy jaglanej wynosi 71, tak więc nie wolno jej jeść w
żadnym etapie. Tutaj znajdziesz listę produktów i ich indeksy. Na pewno pomoże
Ci w komponowaniu posiłków. southbeach.c10.pl/indeksglikemiczny.php

nieścisłość?
Zasady SB mówią:

* w fazie I żadnych owoców. Tak? To dla czego na str. 150 wśród przepisów dla
fazy I mamy w sałatce awokado? Wiem, że to tylko 1/3 szklanki, ale ...

* w fazie I żadnego alkoholu, str. 152 znowu sałatka i 1 szklanka wina
białego wytrawnego... wcześniej w książce ( już strony nie przytoczę) autor
odradza w ogole białe wino.

* pomidorek jeden dziennie bo indeks glikemiczny 23 czyli powyżej 20, ale
wśród listy produktów dozwolonych są wymienione fasole ich IG przekracza 60,
dozwolony jest też mój ukochany bób, a jego IG, to bagatela, 113. ( wg
portalu www.glycemicindex.com/ IG bobu 79)

I co z tym fantem?

W 3 fazie mozna jesc produkty o wartosci ponizej 60 IG
pod tym linkiem znajdziesz liste podstawowych produktow o IG nizszym od 60
www.claudia.pl/bizz/claudia/a/tekst.jsp?news_id=5561&place=bizz_claudia_main_a
wiecej mozesz znalezc wpisujac w wyszukiwarce IG albo lepiej indeks glikemiczny
pozdrawiam papatki :*

Na oko widac, ze ma jakis sens. Nie wyobrazam sobie takiej gdzie
musialabym sie glodzic juz predzej na zadna bym sie nie zdecydowala.
Nie wyobrazam sobie rowniez chodzenia z tabelkami i liczenia
kalorii. Nie wyobrazam sobie niezdrowego, tlustego jedzenia (D
Kwasniewskiego), bo zle bym sie z tym czula, nawet jesli tracilabym
kilogramy i balabym sie jej skutkow na starosc. Dieta MM rowniez
kompletnie mi nie odpowiada, bo jaka jest roznica pomiedzy lataniem
z tabelka i liczeniem kalorii a lataniem a tabelka, zeby sprawdzic
indeks glikemiczny? Odpadaja rowniez wszelkie diety proteinowe, za
bardzo obciazaja i zakwaszaja organizm. A SB? zasady sa jasne i
przejrzyste. Przy odpowiedniej inwencji kulinarnej i zastosowaniu
szerokiej gamy dozwolonych produktow ( nie tylko na okraglo paru z
listy) mozna sie zywic ciekawie, codziennie miec urozmaicenie, nie
chodzic glodnym i jeszcze skutecznie schudnac, bez efektu jojo.

Indeks Glikemiczny (IG) został ustalony wedle możliwości podwyższania poziomu
cukru we krwi przez dane pożywienie.Indeks glikemiczny to lista produktów
uszeregowanych ze względu na poziom glukozy we krwi po ich spożyciu.Niski indeks
glikemiczny wynosi mniej niż 40, średni waha się między 40 a 70, a wysoki to
ponad 70. Niektóre produkty sytuują się na granicy ale nie jest to problem.
Naprawdę ważne są tylko te, których indeks glikemiczny wyraźnie się różni.


W Polsce bardzo czesto informacje o skladnikach i wartosci odzywczej sa
niepelne. W Anglii podane sa weglowodany z uwzglednieniem weg. prostych,
bialko, tluszcze (czesto z podzialem na wszystkie rodzaje, 4), sod i zawartosc
soli, blonnik, niektore firmy podaja tez indeks glikemiczny.
Odchodzi sie od produktow light jako produktow zdrowych. Teraz podkresla sie
zawartosc soli, cukru, niezdrowych tluszczow - takie odnioslam wrazenie. Ale i
tak zawsze czytam etykietki, sprawdzajac tez dokladnie liste skladnikow.

indeks glikemiczny
witajcie ponownie
wlasnie zaczelam przeszukiwac net i znalazlam taka liste produktow o niskim
ineksie glikemicznym, bo jesli dobrze rozumiem to o to chodzi zeby cukier sie
nie podwyzszal po spozyciu okreslonego jedzenia (?)
czy moge prosic doswiadczone "slodkie" mamusie zeby spojrzaly i ocenily, czy to
moze byc punktem odniesienia?
Bede wdzieczna za wskazowki.
A tak w ogole to jak sie naczytalam, ze sprawdzanie cukru glukometrem z palca to
takie niedokladne, to mnie korci az zeby sie upewnic, bo rownie dobrze moze byc
ten cukier u mnie nizszy o pare jednostek, jak i wyzszy, czyli wtedy juz nie tak
spokojnie...
co byscie zrobily na moim miejscu?
pozdr.

Sorry, źle kliknęłam.
A więc dieta nazywa się South Beach, Dieta Plaż Południa.Chętnie podałabym Wam
od razu linki, ale moja sieć dzisiaj strasznie sie ślimaczy...Polecam też
książkę - Artur Agatston "Dieta South Beach".
Krótko mówiąc - głównymi winowajcami tłuszczu na naszych boskich ciałach są
węglowodany, niewłaściwe i zjadanie w nadmiarze.
Dieta jest raczej sposobem odżywiania, a nie głodówką. Składa się z 3 faz,
pierwsza faza trwa 2 tygodnie i polega na uregulowaniu poziomu insuliny, czyli
m.in. wyeliminowaniu łaknienia na słodkie i inne węglowodany. wszystko rozbija
się o indeks glikemiczny podobnie jak w diecie Montignacka.Nie wolno jeść
słodyczy, chleba, makaronu, ziemniaków, wszystkich owoców, soków, mleka, warzyw
o wysokim IG. W kolejnej fazie wprowadza się troche produktów z zakazanej
listy, a po osiągnięciu odpowiedniej wagi następuje faza 3, w której
teoretycznie wolno jeść nam wszystko, ale w odpowiednich proporcjach.
To tak po krótce - naprawde warto przeczytać książkę, mimo,że jest tam sporo
mało realnych jak na polskie warunki przepisów. Jednakże sporo jest kulinarnych
inspiracji co zauważył i baaaardzo docenił mój mąż.
Pozdrawiam
Chętnie odpowiem na wasze pytania
A ha jest forum Dieta South Beach
Podam Link bo mam go w Ulubionych
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20960
Beciek


Designed by Finerdesign.com