""angielski-polski alfabet

Wątki

 

Icewall's portal

a ja
polski-średnio
angielski-dobrze
japoński-słabo

chiński od japońskiego jest o tyle trudny że w chinach jest tylko 1 alfabet a mianowicie kanji czyli 1 znak oznacza 1 słowo (a tera wyobraźcie sobie że uczycie sie 66 tyś a nawet więcej znaków takich) japończycy używają 3 alfabetów (my też można powiedzieć że 2 alfabety używamy np. jeden alfabet jest taki " a , b , c , d" a drugi jest taki " A , B , C ,D" są podobne tak samo w japońskim mają 3 alfabety [kanji z chin więc to odmieniec xD] głównie 2 sie posługują i też są podobne do siebie )


Witam!!

Mam takie pytanie. Czy jest mozliwe w prosty sposob zaimplementowac
metode ktora dla podanego stringu zamienia wszystkie litery nie bedace
w angielskim alfabecie na jej odpowiedniki w tym alfabecie. To znaczy
zeby tam gdzie jest ą zmienialo na a, ę na e itd. To rowniez powinno
dotyczyc znakow z innych języków niz polski. Tak wiec proste
odwzorowanie ą=a nie wchodzi w gre.


W 1.5 dziala cos takiego
sun.text.Normalizer.decompose(str, false,
0).replaceAll("\p{InCombiningDiacriticalMarks}+", "")

ale w 1.6 nie ma juz metody decompose.

Agata

Witam, otrzymałem niedawno od kolegi plik z zestawem czcionek pod nazwą "X-
files" (jak sama nazwa wskazuje, wyglądają jak czcionki ze słynnego serialu
albo jak czcionki maszyny do pisania).  Niestety, są tam tylko litery alfabetu
angielskiego.  Czy jest JAKAKOLWIEK możliwość "dorobienia" lub ściągnięcia
ogonków, aby były też polskie litery?

Z góry dzięki za odpowiedź.

Pozdrawiam

Wojtek


Witam, otrzymałem niedawno od kolegi plik z zestawem czcionek pod nazwą "X-
files" (jak sama nazwa wskazuje, wyglądają jak czcionki ze słynnego serialu
albo jak czcionki maszyny do pisania).  Niestety, są tam tylko litery
alfabetu
angielskiego.  Czy jest JAKAKOLWIEK możliwość "dorobienia" lub ściągnięcia
ogonków, aby były też polskie litery?


Jeżeli licencja na to pozwala, to można edytorem fontów dorobić ogonki.
Przeszukaj archiwum grupy, była na ten temat dyskusja.
http://groups.google.pl/groups?hl=pl&lr=&threadm=c015cs%2481s%241%40a...
pozdrawiam Szuwarek


Adam Jarecki wrote:

Poszukuje informacji w jaki sposob stworzyc rosyjskajezyczna strone WWW. Z
tego co sie zorientowalem, sposoby kodowania alfabetu sa tak roznorodne
jak kiedys w Polsce...
Chcialbym prosic o podanie jakichs zrodel w jezykach polskim lub
angielskim na ten temat.


http://www.nagual.pp.ru/~ache/koi8.html

http://www.cs.toronto.edu/~mes/pub/cyril.html

Followup-To: pl.hum.polszczyzna


On Tue, 24 Nov 1998, G.K. wrote:
Bieda w tym, ze my nie uzywamy alfabetu lacinskiego, tylko lacinskawy.
Nasze gloski mozna zapisywac inaczej, np do zapisu "rz", albo "dz" nie
trzeba ogonka. Facet, ktory przed wiekami ustalal zasady ortografii,
normalnie spieprzyl sprawe.


Nie tyle spieprzył, co nie przewidział, że za 500 lat powstaną takie
śmieszne urządzenia, które co prawda potrafią rysować dowolnie
skomplikowane kształty i pamiętać tekst zakodowany na różne sposoby,
ale miewają kłopoty z przekazaniem drugiemu takiemu urządzeniu tekstu
zawierającego inne znaki niż oryginalne łacińskie.

Zakładając, że polska ortografia powstawała w taki sposób, że starano się
zapisać polskie dźwięki mniej więcej tak, jak by się je zapisało, gdyby
były dźwiękami słów łacińskich - czyli tak, żeby przeczytanie ich jak po
łacinie dało odpowiedni efekt słuchowy - wprowadzanie dwuznaków powoduje
więcej zamieszania, bo sugeruje czytanie ich litera po literze. Jeśli zaś
widać jakiś śmieszny znaczek, od razu wiadomo, że trzeba go przeczytać
w specjalny sposób. Poza tym dwuznaki zajmują więcej miejsca, ich
rozpoznanie jest mniej trywialne i powodują niejednoznaczności, kiedy
potrzebny jest zlepek takich liter, jakie normalnie tworzą dwuznak (np.
"marzła").

Jak łatwo się przekonać, zdecydowana większość alfabetów wzorowanych na
łacińskim dodaje jakieś własne litery. Angielski jest raczej wyjątkiem.

In news:slrneu476n.2o4.jaros@falcon.lasek.waw.pl, Jarosław Sokołowski
wrote:


-- Jarek (a co by Pani chciała sobie dorobić?)


Ściągnęłam z sieci darmową czcionkę do uczenia dzieci pisania po śladach
(ang. tracing) - bardzo fajna, tylko naturalnie polskich liter w niej nie
ma. W ogóle składa się tylko z podstawowych 25 liter angielskiego
alfabetu, a znaki interpunkcyjne trzeba wstawiać inną czcionką, ale to
mniejszy problem. Nadałby się ten FontForge do tego celu?

Hania


witam.. jest mozliwosc wylaczenia polskich znakow?.. tzn jak pisze esa i
chce uzyskac np F to nie musze nacisnac czteray razy trojki tylko trzy
prawda..


jesli w ustawieniach wiadomosci masz do wyboru Alfabet GSM czy Inocode to
wybierz Alfabet GSM. A jesli nie, to pozostaje Ci zmienic jezyk menu na
angielski badz inny, gdzie nie ma polskich znakow!

 Robin Wschód napisał/a
 [w <397ca830.509128@news.tpnet.pl]:


 10 Aug 1999 08:08:49 GMT, t@cryogen.com (Tomasz 'tsca' Sienicki) napisał(a):

| Ja instalowałem angielski (czyli chyba uniwersalny?) IE5 na duńskich
| Windows i przestałem widzieć polskie ogonki (w poprzednich wersjach IE
| je widziałem). Pojawiał się monit "ściągnij z Internetu wymagane
| elementy do obsługi języków wschodnioeuropejskich", po czym "Pliku nie
| znaleziono". Kupa. Nein, danke.

 a może byś se ściągnął z ms ie5setup.exe i przestał wreszcie zawracać gitarę ?


 Zawracać gitarę? A czemuż to ten program miałby mieć jakieś specjalne
 ulgi w ocenie? Skoro jest opcja uzupełnienia instalacji przez
 ściągnięcie elementu z sieci, to producent powinien się postarać, żeby
 ten element się tam rzeczywiście znajdował. To po pierwsze. Po drugie,
 skoro błąd ten występuje w wersjach angielskiej i duńskiej, to czy nie
 mam prawa się spodziewać, że z kolei w wersji polskiej będę miał
 kłopoty z czytaniem stron w alfabecie zachodnioeuropejskim? A po
 trzecie, płacę za megabajt przesyłu i nie mam ochoty ściągać giganta,
 którego mam już na dwóch płytkach dołączonych do gazetki. Program w
 formie, w której jest rozprowadzany nie nadaje się do użytku -- i tyle.

Crazy Yogurt <ybora@poczta.onet.plw artykule
news:9mlbdm$j60$1@news.onet.pl pisze...


"Quick brown fox jumps over the lazy dog" to najkrótsze
angielskie zawierające wszystkie litery alfabetu, a "Pchnąć
w tę łódź jeża lub ośm skrzyń fig" to AFAIK najkrótsze po
polsku zawierające wszystkie polskie znaki diakrytyczne.


Wszystkie polskie znaki diakrytyczne zawarte są w "żółć gęślą jaźń" i
ta fraza kiedyś była standardową w pdglądzie do polskich fontów, a
teraz mam "w Szczebrzeszynie". :)) Bez sensu, bo bez pliterek.

Pozdrówka,
Daga

Poniewaz "Jad wa-Szem" jest wyrazeniem po hebrajsku, ktory to jezyk uzywa innego
alfabetu niz polski, wiec oddawanie brzmienia tych slow po polsku (transkrypcja
z hebrajskiego na polski) powinno sie odbywac wedlug regul pisowni polskiej, i
dlatego "Jad wa-Szem" jest jak najbardziej poprawnie (moze tez byc "Jad Waszem"
albo "Jad waSzem"). "Yad Vashem" to transkrypcja na jezyk angielski. Nie ma
zadnych powodow ku temu aby transkrypcja z hebrajskiego na polski odbywala sie
wedlug regul pisowni ...angielskiej.

Gość portalu: zylo napisał(a):

> w tym zdaniu są wszystkie litery alfabetu polskiego dokładnie jeden raz

Powiedzialbym ze wszystkie litery alfabetu angielskiego..
PS
gdy napiszes (11,2) dostaniesz 11 linijek dwa zdania w linijce etc...
Dlaczego w ogole tak jest? ie mam pojecia; Microsoft sofware ma fure "bugs".
PS2
=rand( w Excel daje ci liczbe dowolna (random number)

Nie mam polskiego alfabetu na moim laptopie.
Kagan rzeczywiscie upowszechnial podszywki, ale nigdy
nie deklarowal sie jako kompletny idiota ktory zyje
70 lat w anglojezycznym kraju i nie zna angielskiego.
Z drugiej strony nie jest tak trudno uzyc anonimowego serwera
w innym kraju i kagan moze wykreowal sobie idiote zeby
moc porozmawiac z alter ego i pokazac ze "religianci" go
atakuja. Ten julek to rzeczywiscie przypadek prymitywa ze hej!!!

Mój starszak, uczy się irlandzkiego w szkole i w domu 2 razy w
tygodniu przychodzi do nas nauczycielka i ćwiczy z małym angielski i
irlandzki. Alfabet polski ma opanowany, bo podstawówke zaczynał w
polsce, czytać po polsku niechce (pomimo tego, że go czasem
namawiam), za to pięknie czyta po angielsku.
Ja na irlandzki się niewybieram, bo najpierw chce mówić bardzo
dobrze po angielsku i niechce się rozpraszać na dwa kompletnie różne
języki. Chociaż, znam troche słów, bo łapie podczas lekcji Dominika
i ponoć mam nieźle mi idzie, hihihi

No wlasnie tez mam w glowie takie pytanie. Jak? Jakos tego nie widze szczerze
powiedziawszy z powodow, o ktorych wspomina Jan.kran. Tyle, ze zorganizowac sie
trzeba bo w najblizszej okolicy (250km stad) nie ma polskojezycznych dzieci a i
polska szkolka weekendowa w Wielkim Miescie nie wiadomo czy zadziala ze wzgledu
na znikome zainteresowanie.
Na edziecku/wychowanie byl kiedys a moze nadal jest watek o uczeniu maluchow
czytac. Kompletnie siebie nie widze z tymi karteczkami, sylabami etc ;-(((

ALE.... bawimy sie drewnianymi klockami z polskimi literkami (wreszcie udalo mi
sie wyczaic cos wiecej niz tylko angielski zestaw bez ogonkow) i zaczynamy
zglebiac tajniki gry komputerowej "Alfabet i nauka czytania z Bolkiem i
Lolkiem".Tyle, ze to etap przedszkolny.

to, ze wchodza do jezyka nowosci to zrozumiale, jezyk jest zywy i sie rozwija,
nie dobrze jest jesli zaczynamy wymawiac nasz alfabet z angielskiego
wlasnie jak to ci-di, ci-wi, dzi-vi-si itd.
kompakt, oczywiscie to nie polskie slowo ale apteka, hotel, szpital,
telewizja, radio, autostrada, spektakl, antrakt, obcegi, mesel, szyba, kawa,
stol, papier, butelka, uniwersytet, okulary, befsztyk, sznycel, szynka,
korner, fudbol, tenis, ping-pong, itd.itd. to takze nie polskie slowa ale
traktujemy je jak nasze, rodzime bo sie z polszczyly, piszemy naszym alfabetem
z nasza polska wymowa
byloby zle jesli bysmy pisali compact i wymawiali to jako kompakt

Niestety nie masz racji. Nie wiem o jakich 'onych' mówisz - Rosjanie piszą
Аршавин i to jest "najbardziej" prawidłowa wersja. Natomiast w języku polskim
powinno się jego nazwisko przekładać zgodnie z polskimi regułami transkrypcji
alfabetu rosyjskiego na alfabet łaciński. Te reguły są dostępne m. in. tutaj:
so.pwn.pl/zasady.php?id=629697. Zgodnie z nimi prawidłowa wersja nazwiska
Аршавин w języku polskim brzmi ARSZAWIN. Arshavin to bezmyślna kalka z języka
angielskiego.

Hm...
Jeżeli poszukujesz kolorowanek, na których będzie litera zobrazowana czymś, co
się na nią zaczyna - to będzie ciężko. Znalezienie zbioru jpegów czy gifów, na
których byłyby litery pasujące do polskiego słowa nazywajacego coś na obrazku
jest beznadziejnym zadaniem, o ile nie niemożliwym. O pdf-ie wiem jednym. To,
co linkuje w sąsiednim poście Paneek, to angielskie słowa, moim zdaniem
polskiemu dziecku mogą tylko zamieszać w głowie.
Natomiast wymyśliłam coś innego - szczegóły znajdziesz u mnie na blogu (link w
sygnaturce), nazwałam to "Projekt ABC", link do opisu pomysłu i podglądu
realizacji jest po prawej stronie pod kalendarzem, natomiast poszczególne
litery opisane są w kategorii "ABC", link pod żabką.
Na tę chwilę zrealizowana jest z grubsza połowa, nie chcę opisać wszytskiego
naraz, żeby mi alfabet nie zmonopolizował bloga

PS. Wiesz oczywiście, ze pięciolatka nie musi umieć czytać? Niemniej,
zapraszam cię serdecznie do mojego bloga.



Designed by Finerdesign.com