Aneks do umowy o pracę wzór

Wątki

 

Icewall's portal

" />Dziś wystawiam umowe o pracę pracownikowi zatrudnionemu u nas od 01-01-2004. Ciekawa jestm czy zmianie ulegnie wzór umowy o prace od 2005 roku. Czy będę musiała robic aneksy. Czy ktoś wie cokolwiek na ten temat. Dziękuje

" />Bardzo prosze o podanie linku, gdzie mogłabym znalezć wzór aneksu umowę o pracę, uwzgledniającą tylko i wyłącznie podwyżkę płacy.
Dziękuję

" />Umowa na zastępstwo

Jest to szczególny rodzaj umowy na czas określony. Jeżeli zachodzi konieczność zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy, pracodawca może w tym celu zatrudnić innego pracownika na podstawie umowy o pracę na czas określony, obejmujący czas tej nieobecności.



Do umowy na zastępstwo nie mają zastosowania przepisy art. 251 kodeksu pracy.



Umowa na czas określony

Najistotniejszą cechą tej umowy jest to, iż w jej treści strony z góry określają dokładny termin, w jakim umowa ta będzie je wiązać. Z upływem dnia, do którego umowa została zawarta - stosunek pracy ulega rozwiązaniu.



Od 1 maja 2004 roku ilość umów na czas określony zawieranych z tym samym pracownikiem na następujące po sobie okresy jest ściśle określona. Zgodnie z art. 251 kodeksu pracy:



"zawarcie kolejnej umowy o pracę na czas określony jest równoznaczne w skutkach prawnych z zawarciem umowy o pracę na czas nieokreślony, jeżeli poprzednio strony dwukrotnie zawarły umowę o pracę na czas określony na następujące po sobie okresy, o ile przerwa między rozwiązaniem poprzedniej a nawiązaniem kolejnej umowy o pracę nie przekroczyła 1 miesiąca."



Należy zaznaczyć, iż wszelkie aneksy i zmiany tego typu umów, które wydłużałyby pierwotnie zapisany czas obowiązywania umowy - uważa się za zawarciekolejnej umowy o pracę na czas określony.



Przepis art. 251 k.p. stosuje się do umów o pracę zawartych lub zmienianych w sposób określony w tym przepisie od dnia wstąpienia Polski do UE. A więc przy "odliczaniu" ilości zawartych umów na czas określony należy wziąć pod uwagę tylko te umowy, które były zmieniane bądź zawierane po 1 maja 2004 roku.




a wzoru na umowę na czas określony możesz poszukać w internecie


Nie no.. rewelacja... A nie chcą testów skuteczności zerowania tych gniazdek ?? A może opornośc izolacji ?? A barierki z jakiego metalu ?? Chrom, nikiel, aluminium ?? A jak im sprzet wypadnie z ciężarówki to co ?? Powiedzą, ze wujek Stefan wpadł w amoku ??
Dodaj punkty o wyżywieniu w postaci obiadu bez alkoholu.

I uwaga prawna: w KC nie istnieje słowo: zaliczka tylko zadatek. Dla swojego dobra zmień ten zapis, bo jak oni zrezygnują to również mogą Ci nic nie oddać i nie będziesz mogła nic z tym zrobić, a jak będzie słowo: zadatek, to Oni mają obowiązek zwrócić Ci dwukrotną stawkę tego co wpłaciłaś.

Z

no widzisz, ja to jednak prosta kobieta jestem bo nie zwrocialam uwagi na takie niuanse...
- o tym obiedzie bez alkoholu to dopiszę w aneksie, bo to mnie akurat martwi odkąd tą orkiesrtę znalazłam, jak to ująć żeby nie pili - w koncu w pracy są.
- w temacie podestow i barierek jestem w super sytuacji bo moje wesele bedziet w restauracji i to takiej w ktorej oni juz kilka razy grali - wiec odpada problem, ale to oczywiscie "na gębę" uzgodniliśmy, ze jest jak jest. wzór umowy pewnie tez dotyczy imprez plenerowych i to stąd te barierki...
- co do bezpieczenstwa to ich rozumiem-tez nie chcialabym dostac po pysku od jakiegos pijanego wujka-chociaż umowmy się , ze takie incydenty na weselach to raczej niechlubna przeszlość niz terazniejszosć ... przynajmniej u mnie sie nie zapowiada
- a co do zaliczki to nie mialam pojecia ze tak jest... a gdzie ja to dokładnie znajdę? bo podparlabym sie konkretnym przepisem jak juz pojde podpisywac aneks...
- i nadal - cholera- nic w tej umowie nie ma na temat tego co będzie jak oni cos zawalą... no to jak to rozegrać?


wojna Jaworzno-A4 trwa, dzis chyba bardziej o autostradzie artykuł:

Mieszkańcy Jaworzna zasypią ministra listami
Przemysław Jedlecki 2010-01-29, ostatnia aktualizacja 2010-01-29 22:11:49.0



Spór o autostradę A4 przestaje być wojną prezydenta Jaworzna ze Stalexportem i ministerstwem infrastruktury. Władzom miasta przyszli bowiem z odsieczą mieszkańcy, którzy założyli stronę internetową www.autostradadlaludzi.pl i chcą zasypać ministerstwo lawiną listów

Władze Jaworzna wytoczyły działa przeciwko firmie Stalexport Autostrada Małopolska, gdy okazało się, że miasto nie dostanie ponad ćwierć miliarda unijnej dotacji na remont drogi krajowej nr 79. Kierowcy mogliby omijać nią płatną autostradę. Samorządowcy podejrzewają, że to efekt tajnego aneksu do umowy rządu z koncesjonariuszem z 2005 roku. Pojawił się w nim zapis o tzw. drogach konkurujących w promieniu 30 km od A4. Za taką drogę uznano także jaworznicką DK 79. Z aneksu wynika, że można ją tylko remontować, ale wszelkie prace nie mogą poprawić przepustowości, ani znacząco skrócić czasu przejazdu. Gdyby doszło do inwestycji, przez które spadną dochody SAM, firma będzie mogła żądać od państwa odszkodowania.

Jaworzno zażądało od resortu infrastruktury ujawnienia treści aneksu, po to, by zaskarżyć umowę do Sądu Antymonopolowego. Magistrat dostał odmowną odpowiedź. Minister wyjaśnia, że na ujawnienie aneksu nie zgodziła się SAM. Władze Jaworzna zapowiadają, że odwołają się do sądu.

Do tej pory wydawało się, że awantura o autostradę A-4 to tylko urzędnicza wymiana dokumentów, którymi nie interesuje się zbyt wiele osób. Okazuje się jednak, że prezydent znalazł sprzymierzeńców. Jaworznianin Sebastian Pycia założył stronę internetową autostradadlaludzi.pl.

Pycia, 29-letni społecznik, do tej pory wspierał Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, organizował też akcję "Spełniamy marzenia", dzięki której podopieczni jaworznickich świetlic środowiskowych mogli wyjechać na wakacje. Teraz walczy o autostradę. - Nie dostaliśmy dużych pieniędzy z UE i utrudnia nam się korzystanie z drogi, bo zjazd w Jeleniu w stronę Krakowa jest zamknięty. A przecież wystarczy odrobina dobrej woli, by to zmienić - mówi Pycia.

W internecie umieścił cztery wzory listu do ministra w sprawie A-4 i koncesji. - Czas najwyższy zmienić tę chorą sytuację. Wysyłajmy listy do ministra infrastruktury. Zarzućmy go naszymi wnioskami - pisze na niej Pycia. Strona oficjalnie działa dopiero od kilku dni, a mieszkańcy już przynieśli do Pyci 400 wydrukowanych i podpisanych listów. - W przyszłym tygodniu będę zbierać podpisy osobiście, chciałbym mieć ich tysiąc. Zawiozę je wszystkie do Warszawy. Niech minister zobaczy, że ludzie chcą zmian na autostradzie - dodaje.

Jednocześnie Paweł Silbert, prezydent Jaworzna ogłosił, że umową ministra z prywatną firmą nie zamierza się przejmować i zaczął budowę 2,7 km dwupasmówki, która pozwoli ominąć zakorkowany wjazd do Jaworzna od strony Sosnowca. Kierowcy dojadą nią do obwodnicy miasta, a stamtąd już jest blisko do węzła w Jaworznie-Byczynie. Efekt? Kierowcy jadący w stronę Krakowa ominą bramki w Mysłowicach-Brzęczkowicach. Urzędnicy wiedzą, że droga będzie konkurencją dla autostrady, ale wyjaśniają, że ważniejszy od interesu prywatnej firmy jest dla nich rozwój miasta.

Każdego dnia Silbert pisze do ministra infrastruktury w sprawie A4 i koncesjonariusza - o nie świecących lampach na autostradzie, nie wybudowanych ekranach akustycznych, zamkniętym węźle w Jeleniu. Zwłaszcza ten ostatni problem jest ważny dla Jaworzna. Mieszkańcom łatwiej byłoby korzystać z A-4, a inwestorom zakładać w okolicy nowe firmy. Stalexport powtarza, że nie widzi uzasadnienia dla otwarcia tego węzła i że zgodnie z koncesją miał obowiązek go zamknąć.

Niebawem prezydent zamierza zapytać ministra, co zrobił w sprawie głośnego raportu NIK-u z 2006 roku, który nie pozostawił na Stalexporcie suchej nitki. Wtedy NIK zalecił resortowi rozważenie cofnięcia koncesji dla SAM S.A.

http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35 ... stami.html


Jestem jak najbardziej po stronie Jaworzna.
Uwazam, ze nasze Forum powinno sie wlaczyc po jego stronie dostepnymi nam sposobami.

" />Zaraz...............

Nie do końca. Nie idźcie tą drogą, parafrazując znanego polityka (kurde fajne te emotikonki).

Pan prezes to ma swoich pracowników. I niech im wydaje polecenia. Pracownicy Ochrony wykonują zadania pod własnym nadzorem służbowym, jak mniemam fachowym. I to kierownik rejonu, czy jak się tam nazywa powinien otrzymać informacje, że tego typu zadanie ma być wykonywane. Nie wiemy wszak ile tych palet dziennie leci i jakie to jest obciążenie dla pracownika na posterunku.

Jak się okaże, że idzie w trybie ciągłym np 15 sprzętów po 30 palet to co z reszta zadań? Powiem tylko, że na standard tandem - z przyczepą wejdzie w zależności od pakowania i tonażu 28-32 palety z towarem na naczepę do 38. Nie wiem co prawda czy chodzi tu o palety z towarem, czy puste, wywożone jako podstawy do kolejnych załadunków.

A jak się okaże, że chodzi o puste będzie liczył po kilkadziesiąt do kilkuset palet w ciągu 5 godzin słuzby, a mu zawiną w tym czasie połowę obiektu - kto odpowie?

Jak dla mnie ostrożnie z tymi radami, bo nie wiemy, czy nowe zadanie nie dezorganizuje pracy posterunku i nie ma wpływu na podstawowe zadania. Kierownik rejonu jest od tego, żeby to ocenić. Mało tego - taka zmiana, jako dołożenie obowiązków - powinna znaleźć się w instrukcji ruchu materiałowego. Wraz ze wskazaniem, na co zwracać uwagę. Bo nawet pusta paleta palecie nie równa. Euro chodzą w skupie po nawet 15 - 17 pln, zwykła czasem osiągnie 10 pln.

Wnioski:
1. Osobą organizującą ochronę na obiekcie jest kierownik rejonu, szef ochrony obiektu, czy jak go się tam zwie i to on odpowiada za określenie zadań na posterunkach, zgodnie z wymaganiami klienta. Może w tym konkret przypadku być tak, że to jest 1 auto na godzinę i nie będzie problemu, zadanie zostanie dopisane i tyle. Ale może się zdarzyć tak, że jest to zadanie poważnie osłabiające wykonywanie roboty podstawowej na posterunku stałym, wtedy wymaga aneksu do umowy i być może wprowadzenie na część służby dodatkowego pracownika.
2. Dokumentem regulującym zasady ruchu materiałowego i osobowego na obiekcie jest stosowna instrukcja wraz z załącznikami w postaci wzorów przepustek. W przypadku wprowadzenia nowego obowiązku - trzeba ją zmienić. I... poinformować dostawców i odbiorców o nowych uprawnieniach, wraz z wywieszeniem wyciągu z instrukcji na bramie. I dopisku - wjazd oznacza akceptację
3. Osoby wykonujące kontrolę pojazdów oraz ładunku w strefie placu manewrowego poruszają się w strefie zagrożenia czynnikami ryzyka rzadko opisywanymi w BHP firm ochrony - w tym chociażby najechanie przez pojazd.
4. Wyposażenie posterunku - tarcza do zatrzymania (zwana lizakiem) kamizelka odblaskowa (zwana pokemonem) właściwe książki, wzory przepustek, listów przewozowych itp. No i oczywiście procedura na sytuacje uszkodzenia palety (jeśli z towarem) niezgodności itp. Tutaj często wchodzi tez kwestia pewnej przeróbki infrastrukturalnej - gdzieś trzeba pojazd z uszkodzoną paleta czy niezgodnością odstawić, żeby pozostałych nie blokował.
5. Jak już mamy zaktualizowane instrukcję, kartę ryzyka, to czas na szkolenie. Z wydawania poleceń w ruchu (zatrzymanie, ominięcie przeszkody itp) kontroli towaru, zasad bezpiecznego wykonania kontroli, postępowania przy niezgodnościach.

I tak dalej...

A i jeszcze - kierowcy mają tachografy. Kochają tych, co im zabierają czas jazdy na bzdety.

I taki apel - bądźmy profesjonalni.


Designed by Finerdesign.com